Lepiej niż przed tygodniem, aczkolwiek nadal niezadowalająco zagrało dzisiaj Zagłębie z Polonią. Widoczny był w naszej drużynie brak aktywnego napastnika, który mógłby wykończyć akcje inicjowane przez pomocników.
Jedyną bramkę dla Zagłębia i swoją pierwszą w lubińskim zespole zdobył z rzutu karnego Tomasz Romaniuk - wyrównał w chwilę potem z rzutu wolnego Malinowski. Po raz kolejny na stadionie zabrakło "klubu kibica" Zagłębia, nie przyjechali również kibice Polonii.
Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.